Oczy małej dziewczynki

 Witajcie w sobotę 😊

Recenzja

Oczy małej dziewczynki - Kamila Cudnik
Premiera 7.03.2023r.
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Kamila Cudnik   

Posiadacie w swoich domowych biblioteczkach trylogie? Ja kilka mam i to polskich autorów. Nie ukrywam, że mi najlepiej czyta się serię jak już całą mam u siebie. Tak się składa, że w zeszłym roku w moje ręce trafiły od razu 2 części cyklu: Luiza Zagórska Pani Kamili Cudnik. Przeczytałam je błyskawicznie i czułam pewien niedosyt, albowiem na ostatnią część trzeba było poczekać. Jak to mówią "cierpliwość popłaca".

"Można zaklinać rzeczywistość, ale ona upomni się o prawdę".

Luiza Zagórska wyszła za mąż za pruskiego oficera Waltera von Offenberga, tym sposobem odzyskała stracony majątek, ale sporo straciła w oczach znajomych. Miała tylko nadzieję, że nigdy nie będą musieli wybierać, co jest dla nich najważniejsze miłość czy ojczyzna. Lokalną społecznością wstrząsa wiadomość o zaginięciu dwunastoletniej Julii, córki zamordowanej kilkanaście lat temu Idy Witt. W tym samym czasie areszt opuszcza opiekun Julii Hans i to on staje się głównym podejrzanym. W poszukiwania dziewczynki angażuje się sporo osób. Luiza jest w ciąży, ale nie potrafi siedzieć z założonymi rękami, również pomaga szukać dziewczynki. To, co odkryje Hans, zbulwersuje wszystkich, a policję postawi w stan najwyższej gotowości. Kolejne morderstwo i blady strach, który pada na mieszkańców i pytanie kto będzie następny? Rozpoczyna się żmudne śledztwo, pojawiają się świadkowie, "winni" i dochodzi do samosądu. Walter nadal musi oglądać się za siebie. Sprawy z Berlina ciągną się za nim niczym cień. Ktoś próbuje się zemścić. Czy policji uda się rozwikłać zagadkę okrutnych morderstw? Kto okaże się zwyrodnialcem, który bez skrupułów morduje niewinne kobiety?

"Oczy małej dziewczynki" to świetne zakończenie trylogii. Pani Kamila zafundowała czytelnikowi powrót do przeszłości, do malowniczego Torunia, oprowadziła nas ulicami tego miasta. Czytałam i miałam wrażenie, że tam jestem. Trudne czasy, w których przyszło żyć ludziom, podział na rasy i wyznania, na ludzi lepszych i gorszych, na panów i sługi. Kryminał retro z ciekawymi wątkami. Nie brakowało tutaj trupów, pożarów i zaginięć. Nie było tutaj zbędnych opisów. Wszystko rewelacyjnie współgrało ze sobą, tworząc kapitalną całość. Finał jak dla mnie zaskakujący.

Polecam!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zysk.

Pozdrawiam😉🌞

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lepsza siostra

Koniec jest początkiem

Bestseller