Toksyczne układy
Witajcie 😊😉
Recenzja
Toksyczne układy - Katarzyna Wolwowicz
Wydawnictwo Zwierciadło
Cykl: Olga Balicka ( tom 3 )
Premiera 12.04.2023r.
Układy, układziki, dzisiejszy świat bez tego nie funkcjonuje. Każdy, kto ma jakiekolwiek znajomości, to je wykorzystuje, aby tylko osiągnąć zamierzony cel. Nie kieruje się tym, czy jest to zgodne z prawem. Wyżej, dalej, lepiej tak to się wszystko kręci.
"Toksyczne układy" to trzecia część serii kryminalnej z Olgą Balicką, nie ukrywam, że z niecierpliwością czekałam na dalsze losy pani komisarz. Dwie poprzednie części bardzo mi się podobały. W każdej z nich autorka wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Zastanawiałam się jak będzie tym razem, ale pomysłów Pani Kasi nie brakuje i w tej książce również nas zaskakuje.
"Chęć władzy to okropna cecha. Potrafi zniszczyć każdego".
Po półtorarocznej przerwie komisarz Olga Balicka wraca do pracy. Nuda jej nie grozi. Pierwsza sprawa, którą musi się zająć dotyczy brutalnego morderstwa kierowniczki BigPharmy Beaty Nowak. Tak się składa, że w tej firmie pracuje również siostra Olgi Elwira. A dodatkowo jakiś czas temu została zamordowana inna pracownica również tej firmy. Zabójcy Barbary Muszyńskiej nie złapano. Zdecydowanie za dużo zbiegów okoliczności. W toku śledztwa wychodzą na jaw interesujące informacje. Beata Nowak nie należała do osób lubianych w pracy. Była postrzegana jako pracoholiczka, która nie miała życia prywatnego. Wzbudzała w ludziach skrajne emocje. Pytanie komu aż tak mocno nadepnęła na odcisk, że postanowił ją wyeliminować? Okazuje się, że BigPharma wcale nie jest taka kryształowa, jakby się mogło wydawać i jej intencje też nie są dobre. Sytuacja w pracy u Olgi jest napięta, do tego dochodzą problemy prywatne i strach o najbliższych.
Od ostatnich wydarzeń minęło sporo czasu i dużo się zmieniło w życiu Kornela i Olgi. Kornel nadal skrywa pewne tajemnice, do których nie dopuszcza nawet żony. Pani Kasia kolejny raz pokazała, na co Ją stać. Pomysłowa fabuła, koncerny farmaceutyczne, nowe leki, testy to temat na czasie. Autorka zwróciła uwagę na to jak krzywdy wyrządzane nam w dzieciństwie wpływają na kształtowanie się naszej osobowości. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasami coś tli się w nas przez lata, by w odpowiednim momencie eksplodować. Jeżeli planujecie czytać "Toksyczne układy" to zacznijcie od pierwszej części, inaczej czytanie nie ma sensu.
Polecam!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło.
Komentarze
Prześlij komentarz