Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej

Witajcie😊

Recenzja 

Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej Jacek Galiński 
Premiera 14.08.2024r.
Wydawnictwo Znak 

Czy książki o zabawnych tytułach przyciągają Waszą uwagę? Ja szczerze przyznam, że moja przygoda z pisaniem recenzji zaczęła się od przeczytania pewnej komedii, była to książka wygrana i autor poprosił mnie o napisanie swoich wrażeń po jej przeczytaniu. Byłam w niemałym szoku i pewnie, gdyby nie ta propozycja autora to do dziś bym nie pisała recenzji. Lubię czytać komedie, ale mam problem z pisaniem ich recenzji. Dlatego rzadko sięgam po ten gatunek.
"Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej" książka, która rzekomo miała być kryminałem, jak dla mnie okazała się komedią z elementami kryminału.

Bożena Kowalska pojęcia nie miała, jak bardzo wszystkich mieszkańców domu starców swoim nocnym sikaniem irytowała. Jej czwarte sikanie to nie było zwykłe ciurkanie. Gdy toaletę odwiedzała, to z siłą wodospadu mocz oddawała. Wszystko trwało do czasu... Pewnego wieczoru Bożenka zasnęła snem wiecznym. Jej współlokatorka Sabina chciała czym prędzej powiadomić o śmierci sąsiadki kogo trzeba, ale ciało Bożenki zniknęło z pokoju. Rzekomo wypisała się na własne życzenie i odebrała ją rodzina.

"To Kowalska w końcu żyła czy nie żyła? Wydawała się martwa, byłam pewna, że nie żyła. Wtedy, teraz to już nie wiem".

Antoni snuje teorie spiskowe, jakoby dom starców był najlepszym miejscem do zabicia człowieka, bo przecież nikt się nie zorientuje, nikt nic nie będzie podejrzewał. Najciemniej pod latarnią.

"Dom starców jest bardziej niebezpieczny niż pole minowe. Każdy może zabić. Rodzina, kucharz, lekarz, grabarz... nawet ogrodnik. Motywacje są najróżniejsze, ale przeważnie to pieniądze, mieszkanie, a nawet handel organami..."

Antoni i Sabina postanawiają rozwikłać sprawę zaginięcia Bożenki. Antoni wydawać by się mogło, że ma dar jasnowidzenia. Sabina do tej pory traktowała go z dystansem, bo to wariat. Ale z czasem sama już nie jest pewna, w co wierzyć. Wspólnie rozpoczynają prywatne śledztwo. Co z tego wyniknie? Do jakich wniosków dojdą?

Książka, od której nie sposób się oderwać. Autor ma świetny styl. W sposób humorystyczny opisuje życie seniorów w domu starców. Zabawne teksty i porównania bawią do łez. I tak jak wspomniałam na początku bliżej tej książce do komedii, owszem nie brakuje momentów mrożących krew w żyłach, ale to wszystko jest idealnie wyważone. Barwni bohaterowie, każdy z nich na swój sposób przyciąga uwagę czytelnika. I co najważniejsze będzie ciąg dalszy tej historii.

Książka pochodzi z akcji recenzenckiej zorganizowanej przez Wydawnictwo Znak na portalu Lubimy czytać.

Miłego dnia☀️☕🤗

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lepsza siostra

Koniec jest początkiem

Bestseller